<Feliks78> jeden z moich uczniów z szóstej klasy na pytanie o przykładowe pytanie retoryczne
na sprawdzianie napisał 'idziemy na piwo?'
<Feliks78> lubię dobrze rozumieć się z uczniami :)
na sprawdzianie napisał 'idziemy na piwo?'
<Feliks78> lubię dobrze rozumieć się z uczniami :)
<aero> Ja to mam dobrze. Matka mojej dziewczyny to pielegniarka, gdy byłem mały przychodziła mi robić zastrzyki.
<aero> I ostatnio gdy byłem u Aśki, jej matka wywaliła:
<aero> Ty sie Kubusiu nie wstydź, ja Cie ze wszystkich stron już widziałam :)
<gian> lol
<aero> I ostatnio gdy byłem u Aśki, jej matka wywaliła:
<aero> Ty sie Kubusiu nie wstydź, ja Cie ze wszystkich stron już widziałam :)
<gian> lol
<komil> słyszeliscie o tej akcji...?
<komil> byl jakis tam dzien czystosci i miasto zaczelo zbierac niepotrzebne odpady w szkolach, zakladach, firmach itd.
<komil> najwiecej bezużytecznego papieru bylo w drukarni, folii w supermarkecie
<komil> szkła w akademiku
<komil> ...a pieniedzy na Kokos.pl
<komil> byl jakis tam dzien czystosci i miasto zaczelo zbierac niepotrzebne odpady w szkolach, zakladach, firmach itd.
<komil> najwiecej bezużytecznego papieru bylo w drukarni, folii w supermarkecie
<komil> szkła w akademiku
<komil> ...a pieniedzy na Kokos.pl
<sypek> Ej, pomóż mi...
<kalo> ?
<sypek> Bo wiesz, chcę Agacie wreszcie pokazać co tak naprawdę czuję...
<kalo> fajnie, powodzenia
<sypek> Dzięki, ale nie bardzo wiem, jak to zrobić... Brat już proponował kwiaty w restauracji, ale kwiaty są przecież takie oklepane, a na dobrą restaurację mnie nie stać...
<kalo> poleć jej profil na n-k znajomym :p oryginalnie, nic nie kosztuje i nie ma szans żeby się nie zorientowała, że na nią lecisz :p
<kalo> ?
<sypek> Bo wiesz, chcę Agacie wreszcie pokazać co tak naprawdę czuję...
<kalo> fajnie, powodzenia
<sypek> Dzięki, ale nie bardzo wiem, jak to zrobić... Brat już proponował kwiaty w restauracji, ale kwiaty są przecież takie oklepane, a na dobrą restaurację mnie nie stać...
<kalo> poleć jej profil na n-k znajomym :p oryginalnie, nic nie kosztuje i nie ma szans żeby się nie zorientowała, że na nią lecisz :p
<CarryOn> dzis moi starsi wracaja
<Szkopek> koniec laby
<CarryOn> ciekawe czy sie mama ucieszy
<CarryOn> ze nie ma okapu w kuchni
<CarryOn> stolika na balkonie
<Szkopek> jak to nie ma?
<CarryOn> i fotela do kompa
<CarryOn> no wzial i sie rozjebał
<CarryOn> sam!
<CarryOn> nigdy wiecej domowek!
<Szkopek> nie przejmuj się, jak mojej mamy nie bylo to tylko instalację elektryczną rozwaliłem - ale potem działała
<CarryOn> i tak mamuska wygrała, bo zgubila aparat nad morzem
<CarryOn> dzwonila zebym poszukal jej zdjec i filmow na youtube, bo moze ktos wrzucil jak znalazl :D
<Szkopek> koniec laby
<CarryOn> ciekawe czy sie mama ucieszy
<CarryOn> ze nie ma okapu w kuchni
<CarryOn> stolika na balkonie
<Szkopek> jak to nie ma?
<CarryOn> i fotela do kompa
<CarryOn> no wzial i sie rozjebał
<CarryOn> sam!
<CarryOn> nigdy wiecej domowek!
<Szkopek> nie przejmuj się, jak mojej mamy nie bylo to tylko instalację elektryczną rozwaliłem - ale potem działała
<CarryOn> i tak mamuska wygrała, bo zgubila aparat nad morzem
<CarryOn> dzwonila zebym poszukal jej zdjec i filmow na youtube, bo moze ktos wrzucil jak znalazl :D
<Damian> łaże se dzis po tesco i slucham rozmowy malzenstwa ktore mialo corke kolo 6 lat i dzidziusia :D
<zona> i co ja zostane sama z dwojka dzieci tak??! nie no super:/
<corka> przepraszam ze się wtrącam w waszą konwersajcę, ale czy ja i moj szanowny brat jestesmy dla was zbednym balastem?
<zona> i co ja zostane sama z dwojka dzieci tak??! nie no super:/
<corka> przepraszam ze się wtrącam w waszą konwersajcę, ale czy ja i moj szanowny brat jestesmy dla was zbednym balastem?
<Dziubek> Kotku... kochasz mnie?:)
<radq> no jasne ze Cie kocham;*
<Dziubek> a gdybym zaszła teraz w ciaze to co bys zrobil? uciekłbys ode mnie?
<Dziubek> Kotku?
<Dziubek> zyjesz tam??
<Dziubek> ... :|
<radq> no jasne ze Cie kocham;*
<Dziubek> a gdybym zaszła teraz w ciaze to co bys zrobil? uciekłbys ode mnie?
<Dziubek> Kotku?
<Dziubek> zyjesz tam??
<Dziubek> ... :|
<yelonek> ze mnie taki wazny gosc ze powinienes mi przez 'wy' mowic
<kubala> wypierdalaj
<kubala> wypierdalaj
<on> a wiesz, kiedy kobieta mysli?
<ona> oczywiscie, Przez caly czas!
<on> nie, podczas stosunku, bo jest podpieta do faceta
<ona> tak? a ja myslalam, z to z gniazdka plynie prad :P
<ona> oczywiscie, Przez caly czas!
<on> nie, podczas stosunku, bo jest podpieta do faceta
<ona> tak? a ja myslalam, z to z gniazdka plynie prad :P
<kasejbian> KURWA! kupilem doladowanie za 50zl orange
<kasejbian> teraz patrze a tam kilka cyfr sie zle wydrukowalo :/
<kasejbian> no i nie chce wpisywac zle tego kodu zeby mi nie zablokowali...
<kasejbian> to pomoz mi ktos sprawdzic czy to jest dobry kod : 8886800111847
<zlosiej> prawidlowy :] dzieki
<kasejbian> teraz patrze a tam kilka cyfr sie zle wydrukowalo :/
<kasejbian> no i nie chce wpisywac zle tego kodu zeby mi nie zablokowali...
<kasejbian> to pomoz mi ktos sprawdzic czy to jest dobry kod : 8886800111847
<zlosiej> prawidlowy :] dzieki
<Kiara> czesc :)
<Naz> :-)B ?
<Kiara> ??:>
<Naz> :-)B ?
<Kiara> o co ci chodzi ?????
<Naz> kurwa masz duze cycki czy nie ????
<Naz> :-)B ?
<Kiara> ??:>
<Naz> :-)B ?
<Kiara> o co ci chodzi ?????
<Naz> kurwa masz duze cycki czy nie ????
<Marek> Wyjdziesz za mnie?
<kotek> TAK!!
<Marek> KURWA! Przegrałem skrzynke piwa :/
<kotek> TAK!!
<Marek> KURWA! Przegrałem skrzynke piwa :/
<karina> no wlasnie. a kojarzycie te reklame danon o dofinansowanie do posiłków w szkołach?
<karina> ta ich dziewczynka to też niezbyt reprezentatywna jest
<karina> już trzeci rok chodzi do pierwszej klasy.
<karina> ta ich dziewczynka to też niezbyt reprezentatywna jest
<karina> już trzeci rok chodzi do pierwszej klasy.
<poldek> ja pamietam jak znajomy kiedys dodzwonil sie do tego programu na polsacie co sie gralo przez telefon w rozne gry...
<xxx> hugo?
<poldek> nooo hugo, i prowadzacy kazal mu przedstawic swojego "lepieja"
<poldek> takie zdanie, ze wiesz... "lepiej cos tam niz cos tam"
<poldek> no to mu przedstawil... "lepiej zamknij ryj i odpalaj gre" xD
<xxx> lol :d
<xxx> hugo?
<poldek> nooo hugo, i prowadzacy kazal mu przedstawic swojego "lepieja"
<poldek> takie zdanie, ze wiesz... "lepiej cos tam niz cos tam"
<poldek> no to mu przedstawil... "lepiej zamknij ryj i odpalaj gre" xD
<xxx> lol :d
<MoHardcore> ktos dzwonie wlasnie na domofon..
<MoHardcore> no to odbieram...
<MoHardcore> zgadnij co uslyszalem ;p
<MoHardcore> " jestem bezdomny, zarobilem sobie na chleb , mozecie mi go posmarowac? "
<MoHardcore> no to odbieram...
<MoHardcore> zgadnij co uslyszalem ;p
<MoHardcore> " jestem bezdomny, zarobilem sobie na chleb , mozecie mi go posmarowac? "
<I_Liked_It> Czy jezeli facet załozy rózową koszule to odrazu jest gejem?
<I_Liked_It> Moim zdaniem nie .. facet który załozy różowa koszule jest prawdziwym facete.. bo taki nie boi sie niczego.. po prostu jest odwazny:)
<Polinick> To gdybym założył kieckę i szpilki i wylazł tak na ulicę, to byłbym w Twoich oczach odważny, a nie pieprznięty? :D
<I_Liked_It> Moim zdaniem nie .. facet który załozy różowa koszule jest prawdziwym facete.. bo taki nie boi sie niczego.. po prostu jest odwazny:)
<Polinick> To gdybym założył kieckę i szpilki i wylazł tak na ulicę, to byłbym w Twoich oczach odważny, a nie pieprznięty? :D
<rudi>Słyszałeś że Maniek prawie sie z Mańką rozeszli?
<Fenix>No weź nie gadaj, przecież oni już jak stare dobre małżeństwo działali. O co poszło?
<rudi>Zagroziło im to co wiekszości współczesnych związków - T9.
<Fenix>Nie czaje...
<rudi>Maniek ostatnio planował sie z ludźmi z wydziału zabrać na wycieczke ale Mańka nie mogła bo coś tam musiała jeszcze pozaliczać i nie dało sie tego przełożyć.
<Fenix>No słyszałem coś o tym.
<rudi>No ale końcem końców dogadali sie i Maniek miał jechać sam z tymi jego znajomymi. Wychodziło pare dziewczyn i kumpel jeszcze jakis. Mańka wiedziała kto to więc sie nie martwiła... do czasu.
<Fenix>Co sie niby stało?
<rudi>Wybrali sie nad jakieś jezioro i okazało sie że są tam rejsy wycieczkowe po tym jeziorku. Powiedział jej o tym w rozmowie przez kom. i powiedział że planowali sie tam wybrać. No ale jak już sie wybrali to standardowo zapomniał wziąć ze sobą kom. i odpisał dopiero po powrocie.
<Fenix>Cały Maniek...
<rudi>Ale poczekaj na finał - siedzimy z Mańka w barze, nagle dostaje SMS's i cała blada. Zaczynają się jej ręce trząść a z oczu kurwiki lecą. To ja nic nie myśląć wyrwałem jej kom. i przeczytałem.
<Fenix>????
<rudi>Ogólny przekaz miał być taki: "Czesc kochanie, wlasnie skonczylismy rejs z naszą szalona grupa. Zabawa byla przednia. Jolka caly czas sie smiala tak ze nie dalo sie jej opanowac, Marek oczywiscie zaczal wszystkie dziury sprawdzac czy cos ciekawego sie nie wymysli, Basce w polowie dech zaparlo, a w Marlenie to sie zwierz obudzil i wszystkich nas wymeczyla. Wszyscy jednoglosnie uznalismy ze drogi raz czegos takiego nie przezyjemy. Pozdrowienia od wszystkich!"
<Fenix>eeee.... ja tu nic strasznego nie widze...
<rudi>Tak? A wpisz sobie z T9 REJS ;]
<Fenix>Oż kurde.... ;/
<rudi>Gdybyśmy tego na czas nie zkminili to bym Mańke szlag trafił. A tak Maniek nam piwo wisi ;P
<Fenix>No weź nie gadaj, przecież oni już jak stare dobre małżeństwo działali. O co poszło?
<rudi>Zagroziło im to co wiekszości współczesnych związków - T9.
<Fenix>Nie czaje...
<rudi>Maniek ostatnio planował sie z ludźmi z wydziału zabrać na wycieczke ale Mańka nie mogła bo coś tam musiała jeszcze pozaliczać i nie dało sie tego przełożyć.
<Fenix>No słyszałem coś o tym.
<rudi>No ale końcem końców dogadali sie i Maniek miał jechać sam z tymi jego znajomymi. Wychodziło pare dziewczyn i kumpel jeszcze jakis. Mańka wiedziała kto to więc sie nie martwiła... do czasu.
<Fenix>Co sie niby stało?
<rudi>Wybrali sie nad jakieś jezioro i okazało sie że są tam rejsy wycieczkowe po tym jeziorku. Powiedział jej o tym w rozmowie przez kom. i powiedział że planowali sie tam wybrać. No ale jak już sie wybrali to standardowo zapomniał wziąć ze sobą kom. i odpisał dopiero po powrocie.
<Fenix>Cały Maniek...
<rudi>Ale poczekaj na finał - siedzimy z Mańka w barze, nagle dostaje SMS's i cała blada. Zaczynają się jej ręce trząść a z oczu kurwiki lecą. To ja nic nie myśląć wyrwałem jej kom. i przeczytałem.
<Fenix>????
<rudi>Ogólny przekaz miał być taki: "Czesc kochanie, wlasnie skonczylismy rejs z naszą szalona grupa. Zabawa byla przednia. Jolka caly czas sie smiala tak ze nie dalo sie jej opanowac, Marek oczywiscie zaczal wszystkie dziury sprawdzac czy cos ciekawego sie nie wymysli, Basce w polowie dech zaparlo, a w Marlenie to sie zwierz obudzil i wszystkich nas wymeczyla. Wszyscy jednoglosnie uznalismy ze drogi raz czegos takiego nie przezyjemy. Pozdrowienia od wszystkich!"
<Fenix>eeee.... ja tu nic strasznego nie widze...
<rudi>Tak? A wpisz sobie z T9 REJS ;]
<Fenix>Oż kurde.... ;/
<rudi>Gdybyśmy tego na czas nie zkminili to bym Mańke szlag trafił. A tak Maniek nam piwo wisi ;P
<Kaśka> czemu nie odpisujesz.?
<Kaśka> obraziles siem ;(?
<Zeke> sorry, nie moge pisać bo mi sie klawiatura zjebała
<Kaśka> aha to spoko pogadamy jutro :*
<Kaśka> obraziles siem ;(?
<Zeke> sorry, nie moge pisać bo mi sie klawiatura zjebała
<Kaśka> aha to spoko pogadamy jutro :*
<raito> Te, słyszałeś co Małpa ostatnio z Pukiem zrobili?
<sledziu> No mów
<raito> Byli nad jeziorem w Januszkowicach i gdzies w krzakach znalezli jakis stary neseser. A ze Pukowi akurat chciało sie srac to wpadł na zajebisty pomysl i nawalił do niego, a potem wystawili go na droge i przyczajke zrobili w trawie obok,
<sledziu>o ja ;d
<raito2> po chwili jedzie jakis samochod, i gosc przejechal obok walizki i hamuje, stanal gdzies 50 metrów od walizy i cofa
<raito2> po chwili otwiera drzwi i wciaga neseser do srodka, samochod powoli rusza i widac ze gosc polozyl neseser na fotelu pasazera i czai
<sledziu> omg
<raito2> nie minela chwila a drzwi sie otworzyly i walizka wyleciala z hukiem a gosc po gumach daje i spierdala ;dddd
<raito2> ale to jeszcze nie koniec xD
<sledziu> o ja pierdole... ;d;d;d;d
<raito2> Małpa wpadl na jeszcze lepszy pomysl znalazł kijek i rozsmarował kupe (tak kupe Puka ;d) na rączce i znow wystawili na droge i czają w trawie
<raito2> przejeżdza jakiś furgon i hamuje, wychodzi jakis kark i bierze walize
<raito2> jak szybko jej nie wział to od razu wyjebal xD
<sledziu> ;d
<raito2> i mowi do kumpla za kierownica "Kurwa szukaj skurwysynów, na pewno gdzieś tu czają" ;d
<raito2> ale ponoc szybko zrezygnowali bo gosciu chciał se reke umyc
<sledziu> ;d
<raito2> a ci tam w trawie ze smiechu sie zwijaja co za pojeby ;p
<sledziu> no niezle;p
<sledziu> No mów
<raito> Byli nad jeziorem w Januszkowicach i gdzies w krzakach znalezli jakis stary neseser. A ze Pukowi akurat chciało sie srac to wpadł na zajebisty pomysl i nawalił do niego, a potem wystawili go na droge i przyczajke zrobili w trawie obok,
<sledziu>o ja ;d
<raito2> po chwili jedzie jakis samochod, i gosc przejechal obok walizki i hamuje, stanal gdzies 50 metrów od walizy i cofa
<raito2> po chwili otwiera drzwi i wciaga neseser do srodka, samochod powoli rusza i widac ze gosc polozyl neseser na fotelu pasazera i czai
<sledziu> omg
<raito2> nie minela chwila a drzwi sie otworzyly i walizka wyleciala z hukiem a gosc po gumach daje i spierdala ;dddd
<raito2> ale to jeszcze nie koniec xD
<sledziu> o ja pierdole... ;d;d;d;d
<raito2> Małpa wpadl na jeszcze lepszy pomysl znalazł kijek i rozsmarował kupe (tak kupe Puka ;d) na rączce i znow wystawili na droge i czają w trawie
<raito2> przejeżdza jakiś furgon i hamuje, wychodzi jakis kark i bierze walize
<raito2> jak szybko jej nie wział to od razu wyjebal xD
<sledziu> ;d
<raito2> i mowi do kumpla za kierownica "Kurwa szukaj skurwysynów, na pewno gdzieś tu czają" ;d
<raito2> ale ponoc szybko zrezygnowali bo gosciu chciał se reke umyc
<sledziu> ;d
<raito2> a ci tam w trawie ze smiechu sie zwijaja co za pojeby ;p
<sledziu> no niezle;p
<MM[t]> niedawno przechodzil jakis koles, administrator sieci itp
<MM[t]> drzwi mialem otwarte, wszedl sie przywitac
<MM[t]> z metrowka chodzil
<MM[t]> pytam sie co robi, korytarze mierzy?
<MM[t]> mowi, ze nie, ze mierzy siebie
<MM[t]> klate sobie mierzy
<MM[t]> w roznych czesciach budynku otrzymuje rozne pomiary
<MM[t]> on pracuje dluzej ode mnie
<MM[t]> boje sie
<MM[t]> drzwi mialem otwarte, wszedl sie przywitac
<MM[t]> z metrowka chodzil
<MM[t]> pytam sie co robi, korytarze mierzy?
<MM[t]> mowi, ze nie, ze mierzy siebie
<MM[t]> klate sobie mierzy
<MM[t]> w roznych czesciach budynku otrzymuje rozne pomiary
<MM[t]> on pracuje dluzej ode mnie
<MM[t]> boje sie
<on> nie musisz mnie kochac... tylko badz ze mna
<on> kiedys
<on> pewien medrzec powiedzial:
<on> "Lepsza miłośc bez wzajemności niż zlamane serce"
<ona> nie będę Ci prać skarpet
<on> nie bedziesz musiala, ja caly czas jedne nosze
<on> kiedys
<on> pewien medrzec powiedzial:
<on> "Lepsza miłośc bez wzajemności niż zlamane serce"
<ona> nie będę Ci prać skarpet
<on> nie bedziesz musiala, ja caly czas jedne nosze
<mlody84> Hahha policja wpadla na chate Siwego XD
<aghr> co w tym śmiesznego?
<mlody84> nigdy nie zgadniesz co ten debil zrobil :D
<aghr> ??
<mlody84> skonczyl studia i wiesz szuka bezskutecznie pracy od dwoch miechow
<mlody84> no i tak wk*rwiony, bo wszedzie wolaja doswiadczaenie albo mowia jak sklada na sprzedawce ze ma za wysokie kwalifkacje
<mlody84> wpadl na ciekawa oferte pracy w Panstwowej Agencji Agencja Atomistyki w Warszawie, ktora znalazł na portalu wybiórczej
<aghr> ??
<mlody84> domyslajac sie ze standardowe cv i list motywacyjny ch*ja dadza wyslal do nich aplikacje: "Szanowny Panstwo, zwiazku z ogloszeniem pracy chcialbym aplikowac o prace w panstwa firmie, nie spelniam zadnych wymagan, ale wydaje mi sie ze i tak mam cos ciekawszego do zaoferowania, a mianowicie mam do sprzdazy wzbogacony uran z importu, oryginalny, swiezo podpierd*lony z Iranu. Z poważaniem Abdul Rahim Ishmir. P.S. W zalaczniku przesylam dowod".
<mlody84> zeby byc bardziej wiarygodnym wsadzil tam srubke, ktora zabral z wycieczki z Czarnobyla :D
<mlody84> antyterrorysci mu przedwczoraj sie rozpierd*lili drzwi XD
<aghr> LOL :D
<aghr> co w tym śmiesznego?
<mlody84> nigdy nie zgadniesz co ten debil zrobil :D
<aghr> ??
<mlody84> skonczyl studia i wiesz szuka bezskutecznie pracy od dwoch miechow
<mlody84> no i tak wk*rwiony, bo wszedzie wolaja doswiadczaenie albo mowia jak sklada na sprzedawce ze ma za wysokie kwalifkacje
<mlody84> wpadl na ciekawa oferte pracy w Panstwowej Agencji Agencja Atomistyki w Warszawie, ktora znalazł na portalu wybiórczej
<aghr> ??
<mlody84> domyslajac sie ze standardowe cv i list motywacyjny ch*ja dadza wyslal do nich aplikacje: "Szanowny Panstwo, zwiazku z ogloszeniem pracy chcialbym aplikowac o prace w panstwa firmie, nie spelniam zadnych wymagan, ale wydaje mi sie ze i tak mam cos ciekawszego do zaoferowania, a mianowicie mam do sprzdazy wzbogacony uran z importu, oryginalny, swiezo podpierd*lony z Iranu. Z poważaniem Abdul Rahim Ishmir. P.S. W zalaczniku przesylam dowod".
<mlody84> zeby byc bardziej wiarygodnym wsadzil tam srubke, ktora zabral z wycieczki z Czarnobyla :D
<mlody84> antyterrorysci mu przedwczoraj sie rozpierd*lili drzwi XD
<aghr> LOL :D
<Karolina> Kiedyś go poprosiłam żeby mnie podwiózł samochodem, a ten do mnie że się 10 zł należy... myślałam ze zartuje a tu nie i 10 zł w plecy...
<oleŚ> hahaha co koleś xD
<Karolina> napisal mi kiedy sie z nim na randke umowie,a ja ze sorry ale narazie nie mam kasy na paliwo... jebany nie smiej sie tylko
<oleŚ>hahahahhahahahah
<Karolina> a ten chuj "to na spacer pojdziemy"
<oleŚ> hahaha co koleś xD
<Karolina> napisal mi kiedy sie z nim na randke umowie,a ja ze sorry ale narazie nie mam kasy na paliwo... jebany nie smiej sie tylko
<oleŚ>hahahahhahahahah
<Karolina> a ten chuj "to na spacer pojdziemy"
<kumpel>Nikt mi nie powie ze 90 kg kobieta jest sexi. Owszem, są tacy których to podnieca, ale są też tacy których podnieca koza, i to wcale nie oznacza ze koza jest sexy.
<daw> fajna sprawa ten gps nie?
<robal> taaa, tylko nie rozumiem jednej rzeczy...
<daw> ??
<robal> po kiego chuja ci ten gps jak ty mieszkasz w swoim rodzinnym miescie od urodzenia... znasz je na pamiec
<daw> owszem, ale
<daw> jak ide na impreze to ustawiam sobie docelowo adres domu
<daw> wracając właczam go, podlaczam sluchawki i uwierz... przydaje się
<robal> taaa, tylko nie rozumiem jednej rzeczy...
<daw> ??
<robal> po kiego chuja ci ten gps jak ty mieszkasz w swoim rodzinnym miescie od urodzenia... znasz je na pamiec
<daw> owszem, ale
<daw> jak ide na impreze to ustawiam sobie docelowo adres domu
<daw> wracając właczam go, podlaczam sluchawki i uwierz... przydaje się
<TheSkip> wogóle skąd w ludziach tyle zła że używaja różowego koloru... ?
<moh> no i jakoś skończyliśmy to liceum
<moh> ciekawe ile razy przez te 3 lata powiedziałem "nie wiem"
<daniel> zapewniam Cię, że więcej niż ja "jestem"
<moh> ciekawe ile razy przez te 3 lata powiedziałem "nie wiem"
<daniel> zapewniam Cię, że więcej niż ja "jestem"
<mont> wczoraj ogladalismy film u Grzesia, pilismy piwo, bylo pozno
<mont> i grzes zasnal
<mont> jak sie obudzil mial napisane na twarzy "pedazaur"
<tell> :D wkurzony?
<mont> bardzo, po jakims czasie mu przeszlo, i znowu zasnal xD
<mont> budzi sie, idzie do lustra, a na drugim policzku: "tak latwo sie mnie nie pozbedziesz"
<mont> i grzes zasnal
<mont> jak sie obudzil mial napisane na twarzy "pedazaur"
<tell> :D wkurzony?
<mont> bardzo, po jakims czasie mu przeszlo, i znowu zasnal xD
<mont> budzi sie, idzie do lustra, a na drugim policzku: "tak latwo sie mnie nie pozbedziesz"
<DarkCleric> Stary, ale ja cham jestem. Robiłem ostatnio urodziny i specjalnie napisałem SMSa do dziewczyny, która mi się podoba "Tylko przyjdz prosze na moje urodziny, nie musisz kupowac prezentu, tylko zrob mi laske". Oczywiście specjalnie tak, żebym mógł się tłumaczyć, że nie mam polskich liter, bo to stary numer już, ale nie każdy go zna ;).
<Afro> i co?
<DarkCleric> Przyszła z prezentem i rzuca mi od progu "Żebyś nie pomyślał, że jestem dziwką i przychodzę tylko zrobić Ci loda" :D.
<Afro> i co?
<DarkCleric> Przyszła z prezentem i rzuca mi od progu "Żebyś nie pomyślał, że jestem dziwką i przychodzę tylko zrobić Ci loda" :D.
<seched> wstaję dzisiaj rano i słyszę hymn polski z telewizora
<seched> uradowany pobiegłem zobaczyć, który z naszych sportowców w końcu zdobył złoty medal
<seched> patrzę
<seched> a tam obchody święta wojska polskiego
<seched> uradowany pobiegłem zobaczyć, który z naszych sportowców w końcu zdobył złoty medal
<seched> patrzę
<seched> a tam obchody święta wojska polskiego
<kamil> moja córeczka pyta sie mnie co to olimpiada. to jej tłumaczę że to takie zawody sportowe
<kamil> a ona dalej co to olimpijczyk, wtedy mój synek rok od niej starszy wypala: to taki polak co tam pojechał za kare żeby sie z niego cały swiat smiał i jak bedziesz niegrzeczna to ciebie też wyslemy...
<kamil> ma chłopak po mnie zdolności dydktyczne bo mała jak w zegarku chodzi...
<kamil> a ona dalej co to olimpijczyk, wtedy mój synek rok od niej starszy wypala: to taki polak co tam pojechał za kare żeby sie z niego cały swiat smiał i jak bedziesz niegrzeczna to ciebie też wyslemy...
<kamil> ma chłopak po mnie zdolności dydktyczne bo mała jak w zegarku chodzi...
